Przejdź do głównej zawartości

ADWOKAT KOŚCIELNY i jego pomoc w kościelnym procesie małżeńskim

W poniższym artykule postaram się ukazać dodatkową pomoc, jaką może spełnić adwokat. Zależy to w dużej mierze od jego osobowości, charakteru: gdy jest on ze swojej natury nastawiony na drugiego człowieka empatycznie - to nawet nie musi zdawać sobie sprawę z „dodatkowego” zadania, jakie spełnia przy okazji tego właściwego, prawnego; gdy nie – to na pewno trudno jest wymagać, żądać od niego, aby taką rolę odgrywał, aczkolwiek może ona służyć doskonalszej „współpracy” pomiędzy nim a jego Klientami.
Pierwszą sytuacją, podczas której może odegrać on rolę w wyżej wymienionym zakresie jest kwestia propozycji tytułu.
Zasadniczo nie ma problemu, gdy dokonuje się propozycji przyczyny po przeciwnej stronie, chociaż spotkałam się z sytuacją, kiedy strona powodowa gotowa jest wziąć całą „winę” na siebie, byleby tylko oszczędzić współmałżonkowi negatywnych przeżyć. Jednak trudniejszą jest sytuacja, kiedy trzeba Klientowi powiedzieć wprost, iż zasadnym jest wniesienie tytułu po Jego stronie (chodzi tu szczególnie o niezdolność natury psychicznej), bowiem trudno jest zrozumieć, dlaczego adwokat, który ma mnie bronić obiera zupełnie inną taktykę. Tu z kolei przyda się prawna wiedza, aby w pełni wyjaśnić, na czym polega istota danej przyczyny, następnie wyjaśnić, iż nie chodzi o kwestię „winy”, jej braku, przegranej czy wygranej sprawy, ale o dojście do stanu faktycznego na okres zawierania związku. Z tym pozostaje w związku kolejny problem w postaci braku zasadności sprawy, to wymaga jeszcze większej delikatności, aby owo odebranie nadziei nie wywarło innych pejoratywnych skutków.
Oczywiście z tą propozycją tytułu spotykamy się szczególnie na etapie ustalania przedmiotu sporu (pisanie skargi powodowej, skargi wzajemnej), ale też na kolejnych etapach, bez względu jednak na to, wymaga to każdokrotnie podobnego rozwiązania.
Podobnie jest przy odczycie akt. Gdy adwokat prowadzi sprawę swojego Klienta od początku, wówczas nie powinno to już stanowić większego problemu, ale może pojawić się on, gdy adwokat spotyka się z Klientem po raz pierwszy dopiero podczas publikacji; gdy widzi, iż przyczyna, na podstawie której prowadzony jest proces doprowadzi do pozytywnego wyroku, chociaż jest po stronie właśnie jego Klienta. Kolejny raz należy wyjaśnić tegoż istotę.
Najtrudniejszą jest jednak chyba sytuacja, gdy dochodzi do wydania negatywnego wyroku. Sprawa jest tym trudniejsza, im „współpraca” Klient-adwokat jest dłuższa, bowiem czas na pewno stał się przyczynkiem do położenia większej ufności w swoją sprawę. Naturalnie, zadaniem adwokata nie jest swoistego rodzaju rozczulenie się nad tą sytuacją, ale podjęcie konkretnego działania, nie odchodząc jednak od jakiegoś emocjonalnego wsparcia. Każdokrotnie trzeba bowiem sobie zdawać sprawę, iż Strona dlatego wszczęła proces, aby móc w przyszłości zawrzeć ślub kościelny, zatem negatywny wyrok dla Niej, to nie tylko porażka w jakiejś sferze życia, ale i niejednokrotnie osobista tragedia, która może objąć też inne życiowe płaszczyzny. Stąd od początku zadaniem adwokata jest ukazanie, iż nie każda sprawa przyjęta do procesu zakończy się pomyślnie, iż czasami zależy to od prozaicznych okoliczności, nie może on zatem już na początku ferować pomyślność dla sprawy, gdyż w trakcie procesu może wyłonić się zupełnie coś odmiennego, co oznacza jednak tym samym, iż powinien on uczynić wszystko, aby dana sprawa została przyjęta do procesu, nawet gdy na początku wydawać by się mogło, iż są dla niej nikłe szanse, gdyż tak jak „dobra” sprawa może zakończyć się negatywnym wyrokiem, tak i ta mało zasadna wręcz odwrotnie. To jednak wymaga już wykorzystania całego potencjału umysłowego, aby pomóc Stronom.
Może dojść też do zgoła zupełnie innej sytuacji, a mianowicie, gdy Strona otrzymuje dwa wyroki pozytywne, ale z zakazem, gdy siłą rzeczy buntuje się przeciwko temu. Wtedy trzeba wytłumaczyć, iż należy skoncentrować się na procedurze cofnięcia zakazu, co przecież nie należy do rzadkości, oraz dopowiedzieć, iż podjęcie kroków mających na celu nowe wniesienie sprawy, chociaż z prawnego punktu całkiem realne, to jednak oznacza akceptację możliwości, równie rzeczywistej, iż można w rezultacie otrzymać wyrok jakby po swojej myśli, ale negatywny, i bez zakazu.
Bez względu na to, w jakich sytuacjach możliwe jest podjęcie przez adwokata nowej roli (pominęłam przecież „setki” zapytań, które w trakcie procesu Strona może zadawać adwokatowi, które dla Niej są czymś ważnym, dla adwokata już nie, co wymaga od niego sporej cierpliwości) wymaga to, zgodnie z tym, co napisane zostało powyżej, odpowiednich cech charakteru po jego stronie, a przede wszystkim empatii, która nie tylko pozwoli na zrozumienie Strony, ale i nie zablokuje podjęcia konkretnych, racjonalnych działań.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...