Przejdź do głównej zawartości

Dokumenty SOBORU WATYKAŃSKIEGO II źródłem dla kościelnego prawa małżeńskiego

W Konstytucji apostolskiej promulgującej Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. Sacrae disciplinae leges czytamy, iż jednym ze źródeł dla KPK są dokumenty ostatniego Soboru, tj. Soboru Watykańskiego II (1962-1965 r.). W obecnym rozważaniu skoncentrujemy się na kościelnym prawie małżeńskim oraz na wybranych fragmentach z Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes (dalej GS), właśnie wspomnianego Soboru, jako jednego z dość ewidentnych źródeł dla tegoż prawa.
W nr. 48 GS czytamy: Głęboka wspólnota życia i miłości małżeńskiej ustanowiona przez Stwórcę i unormowana Jego prawami, zawiązuje się przez przymierze małżeńskie, czyli przez nieodwołalną osobistą zgodę. W ten sposób aktem osobowym, przez który małżonkowie wzajemnie się sobie oddają i przyjmują, powstaje z woli Bożej instytucja trwała także wobec społeczeństwa. Fragment ten jest w jakiś sposób fundamentem pod wstępny, wprowadzający kan. 1055 §1 KPK. W tym miejscu warto zaakcentować tylko niektóre kwestie. Z jednej strony, związek małżeński został określony jako trwały, co pozostaje w korelacji do treści kan. 1096 §1 KPK, zaś z drugiej strony, pamiętamy, iż jednym z przymiotów małżeństwa jest jego nierozerwalność (kan. 1056 KPK). W tym rozważaniu można zatem iść dalej: jeśli związek zostaje zawarty przez strony, i przynajmniej jedna z nich pozostawała nieochrzczona, to wówczas istnieje możność rozwiązania jego, co właśnie wskazuje bardziej na trwałość, abstrahując od możliwości rozwiązania związku ochrzczonych, ale związku niedopełnionego. W numerze tym mowa jest także o zgodzie. Ciągłość tego odnajdujemy w kan. 1057 KPK, a dalszą w kanonach normujących wady zgody małżeńskiej, na podstawie których to wad można stwierdzić nieważność zawartego związku. Warto też zaakcentować inną myśl, w wymienionym numerze czytamy, iż związek małżeński jest ustanowienia Bożego, co tym samym oznacza, iż nie można go w sposób zupełnie luźny rozwiązywać.
Dalej, w tym samym numerze, czytamy: Z samej zaś natury swojej instytucja małżeńska oraz miłość małżeńska nastawione są na rodzenia i wychowanie potomstwa (…). Treść tegoż w dalszym ciągu stanowi o podstawie dla treści kan. 1055 §1 KPK, zaś pośrednio na podstawie tego wnioskować można o niektórych tytułach, na bazie których przebiega kościelny proces małżeński, m. in. symulacja potomstwa.
Następnie mowa jest już w odpowiednim kontekście o wzajemnej pomocy, wierności, o dobru małżonków, dzieci, ich wychowaniu, oraz o ujęciu małżeńskiego związku jako sakramentu. To zatem nic innego jak istotne przymioty, elementy małżeństwa, o których w kan. 1056 KPK, ale także obowiązki małżeńskie w tych kanonach, które dają podstawę pod wprowadzenie tytułów nieważności, jak różne rodzaje symulacji, niezdolność natury psychicznej.
W nr. 49 czytamy: Miłość ta jako wybitnie ludzka, bo kieruje się od osoby do osoby, obejmuje dobro całej osoby. Następnie w dokumencie miłość ujęta jest jako akt ludzki, przeczący rozwodowi, jak i cechująca się jednością. Znana jest prawna zasada, wedle której non amor sed consensus facit nuptias, pamiętamy jednak nasze wcześniejsze rozważania nt. miłości i jej ujęcia - nie jako w ścisłym słowa uczucia, ale jako pragnienie dobra drugiego człowieka, w tym momencie widzimy jedną z podstaw tak zaprezentowanego rozumienia miłości. Co więcej, obok jej znamion mowa jest o jednej z cech, a mianowicie o jej ludzkim charakterze, czego echem jest w ogóle sposób rozumienia pożycia intymnego, właśnie przebiegającego na sposób ludzki (kan. 1061 §1 KPK).
W nr. 50 czytamy z kolei: Dlatego małżeństwo trwa jako połączenie i wspólnota całego życia i zachowuje wartość swoją oraz nierozerwalność nawet wtedy, gdy brakuje tak częstego pożądanego potomstwa. W nawiązaniu do powyższego fragmentu należy wspomnieć o kolejnej regule, wedle której bezpłodność nie stanowi przyczyny dla nieważności związku, poza wyjątkiem, jeśli stanowi ona treść podstępnego wprowadzenia w błąd (kan. 1084 §3 KPK).
Natomiast w nr. 52 czytamy o roli rodziców w rozeznaniu powołania do założenia swojej własnej rodziny przez ich potomstwo. W pewnym sensie można odwołać się w tym miejscu do odwrotnej roli, jaką może przyjąć już jeden z rodziców , co stanowi o kolejnych tytułach prawnych (kwestia osobowości zależnej, bądź wywierania przymusu).
Jak z powyższych rozważań widać, już w jednym dokumencie, aczkolwiek rozdział którego poświęcony został zagadnieniom rodziny i małżeństwa (został on w ogóle zatytułowany: Poparcie należne godności małżeństwa i rodziny), stanowi bazę dla norm kodeksowych. Co prawda, wydawać by się mogło, iż baza ta była znana już znacznie wcześniej, tj. w okresie przedsoborowym, i jest to stwierdzenie jak najbardziej oczywiste, przy czym mając na uwadze i tak wiele różnic pomiędzy treścią przepisów prawnych w starym Kodeksie a nowym, to chociaż pewne prawdy są stałe i niezmienne, to dojście do niektórych wymagało czasu, jak i rozwoju.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...