Przejdź do głównej zawartości

Elastyczność PRAWA KANONICZNEGO

Czasami może wydawać się, iż Kodeks Prawa Kanonicznego czegoś nie reguluje, jakiegoś konkretnego przypadku. Ludzie przyzwyczajeni są bowiem do takiej sytuacji prawnej, która niemalże w całości jest uregulowana, nawet w częściach zupełnie prozaicznych czy oczywistych. Pojawiają się zatem pytania: czy rzeczywiście mamy do czynienia w ścisłym słowa tego znaczeniu z lukami prawnymi, czy jest to jednak złudne wrażenie, a taki właśnie „połowiczny” sposób uporządkowania nie stanowi o braku jego, ale jest właściwym uregulowaniem czegoś. Może też zaistnieć inna sytuacja, a mianowicie chodzi o regulację, od której Prawodawca przewiduje pewne wyjątki. Pojawia się w związku z tym pytanie: czy nie lepiej od razu coś uregulować zamiast „uciekać” się potem do jakichś wyjątków powszechnie stosowanych. W końcu, podczas lektury KPK wydawać się może o niedookreśleniu czegoś, jakiegoś zjawiska prawnego, w związku z tym można zapytać: czy rzeczywiście tak jest. Aby odpowiedzieć na te pytania posłużymy się przykładami z zakresu kościelnego prawa małżeńskiego.
Zacznijmy od przeszkody wieku. W kan. 1083 KPK ustanowione zostało, iż małżeństwo ważnie zostaje zawarte po skończeniu czternastego roku życia dla kobiet i szesnastego dla mężczyzn. Nie ma od tego wyjątku, ale Konferencje Biskupów danego kraju mają prawo, aby wiek ten zawyżyć do godziwego (nie zaś ważnego) wstąpienia w związek małżeński. Regulacja zatem jest, ale istnieje też wyjątek, co prawda mogący zostać określony na sposób fakultatywny przez partykularną władzę i na jakby „niekorzyść” samych zainteresowanych. Dlaczego tak jest? Czy nie lepiej byłoby ustalić wiek wspólny dla wszystkich? Aby to wyjaśnić winno zdawać sobie sprawę, iż KPK reguluje sytuacje katolików na całym świecie, stąd „odstępstwo” od naczelnej zasady, w przeciwnym razie Prawodawca zmuszony byłby do dokonania kodyfikacji dla danego państwa, w najlepszym przypadku dla krajów w określonej szerokości geograficznej czy w zależności od kultury, tak jak to jest w prawie świeckim. Ułatwieniem zastosowania tego kanonu jest istnienie jednej najwyższej władzy w Kościele katolickim, stąd taka a nie inna metoda. Ustanowienie takiego uregulowania powoduje, iż zawarte małżeństwo wbrew któremuś z nich, albo może być nieważne, albo niegodziwe. Nieważnym bowiem małżeństwem będzie to zawarte poniżej wieku określonego w KPK, a niegodziwym poniżej wieku określonego przez władzę partykularną.
Innym przykładem wyjątków jest możliwość udzielenia dyspensy od danej przeszkody. Ja wzięłam pod uwagę dwie z nich, tj. przeszkodę różnej wiary (kan. 1086 KPK) oraz pokrewieństwa (kan. 1091 KPK). Tu już mamy jednak zupełnie inny przykład, odwrotny do powyżej analizowanego, bowiem jest podstawowa regulacja, wg której małżeństwo zawarte z osobą nieochrzczoną czy spokrewnioną w odpowiednim stopniu oraz linii jest nieważne, ale na „korzyść” zainteresowanych można od tego dyspensować, czyli rozluźnić prawo. Ta możliwość rozluźnienia uwarunkowana jest już nie tyle ogólną sytuacją jak w przypadku przeszkody wieku (chociaż przy tej przeszkodzie nie mówimy o dyspensie), ale konkretną sytuacją stron starających się o dyspensę, bowiem w przypadku przeszkody wieku jego podwyższenie dokonuje się po wzięciu w ogóle sytuacji w danym kraju, zaś w przy omawianych analizuje się bardziej konkretny przypadek. Innym zagadnieniem jest natomiast, że udzielenie zezwolenia na zawarcie związku przez nupturientów, którzy, przynajmniej jeden z nich, nie ukończył wieku zaleconego przez władzę partykularną, koniecznie wiąże się już z uwzględnieniem ich szczególnej sytuacji.
Kolejnymi przykładami „niedookreślenia” czy wręcz braku sprecyzowania są regulacje z kan. 1095 nr 2 oraz nr 3 KPK oraz kan. 1101 §2 KPK. Mowa jest w nich o istotnych obowiązkach małżeńskich, elementach małżeństwa, bez podania ich wykazu. Ich „katalog” wypracowany zostaje w praktyce, stąd brak jego zamknięcia, wskazuje to jednocześnie na rozwój prawa bez konieczności jego stałej modyfikacji w przypadku wypracowania czegoś nowego.
W obecnym artykule posłużyliśmy się jedynie paroma przykładami i to wybranymi z kościelnego prawa małżeńskiego, ale już na podstawie tego można wnioskować, iż KPK, regulując sytuacje prawne na całym świecie, musi uwzględniać specyfikę całego świata, a do tego jego ciągły rozwój. KPK nie jest zatem podręcznikiem, z którego można wszystko wyczytać, wręcz przeciwnie, aby prawidłowo zastosować przepisy kodeksowe wymaga to uwzględnienia i bycia na bieżąco z tym, co wypracowane zostaje w praktyce. Ciekawym przy tym jest fakt, iż tym sposobem treść kanonów nie przedawnia się, ale przez większy czasu zachowuje swoją aktualność.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

Rozwiązania NIEZGODNE Z PRAWEM?

W obecnym rozważaniu weźmiemy pod uwagę możliwość wdrożenia różnych rozwiązań prawnych, które są faktycznie stosowane, aby zastanowić się czy są one rzeczywiście sprzeczne z prawem. Wiadome jest, iż aby reprezentować daną Stronę w procesie winno mieć się pełnomocnictwo. Pomijam kwestię tego, jak winno ono wyglądać, gdyż przed nim – naprawdę - stawiane są różne wymogi. Wydaje się jednak, iż nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby adwokat/pełnomocnik, który pomaga Stronie procesowej, jednak bez pełnomocnictwa od Niej, mógł kontaktować się z Sądem. Przedmiot tego kontaktu może być różnorodny, przykładowo: krótkie zaprezentowanie sprawy z wyszczególnieniem/uzgodnieniem pewnych kroków, które można dodatkowo jeszcze podjąć, jak i czasu ich podjęcia; uzyskanie zgody na treść pisma; poinformowanie o pewnych już podjętych działaniach na rzecz Strony, całej sprawy itp. Aby jednak uniknąć ew. nieporozumień, to dobrze jest, gdy adwokat/pełnomocnik mimo wszystko zatroszczy się samod...

SWINGERSI

Zasygnalizowana kwestia na pewno istniała wiele lat wstecz, jednakże dopiero od niedawana doczekała się pewnych opracowań. Ogólnie do grupy Osób, nazwanej swingersami, należy zaliczyć Te, które decydują się na pożycie intymne z innymi osobami, mimo że aktualnie pozostają w jakimś związku (małżeńskim, wolnym), bądź decydują się wyłącznie na poufałość cielesną z innymi bez bycia w związku. W kontekście tego należy postawić pytanie: czy zasygnalizowana kwestia może być rozpatrywana w kościelnym procesie małżeńskim (o stwierdzenie nieważności małżeństwa), a jeśli tak, to z jakiego tytułu, bądź tytułów. Już w aspekcie wcześniejszych naszych rozważań, nie powinno być raczej czymś trudnym, aby odpowiedzieć twierdząco na pierwsze postawione pytanie, co nie oznacza w ogóle o braku pewnych problemów. Z kolei odnośnie do drugiego zapytania, to weźmiemy pod uwagę – ogólnie - dwie prawne przyczyny: niezdolność natury psychiczne j oraz wykluczenie jedności, wierności małżeństwa . Na p...