Przejdź do głównej zawartości

NIEGODZIWOŚĆ działania

Wśród niegodziwie podjętych czynności można wyróżnić te, które dotyczą Osoby asystującej podczas zawierania małżeństwa, jak i te, które dotyczą zawierających związek. Pierwsze wymienia chociażby kan. 1071 KPK §1 KPK: asystencja bez zezwolenia ordynariusza miejsca przy małżeństwie tułaczy; związku, który nie może być uznany/zawarty wg prawa cywilnego; małżeństwie osoby związanej obowiązkami wynikającymi z pierwszego związku; osoby, która notorycznie porzuciła wiarę katolicką; osoby związanej cenzurą; małoletniego bez wiedzy rodziców lub wobec ich sprzeciwu; czy małżeństwie zawieranym przez pełnomocnika. Z kolei drugi przypadek zachodzi wówczas, gdy Strona chce wstąpić w związek małżeński wbrew zakazowi nałożonemu po stwierdzeniu i uznaniu jej małżeństwa za nieważne (może to mieć miejsce w przypadku jakiegoś rodzaju symulacji, podstępnego wprowadzenia w błąd, niezdolności natury psychicznej). Ten drugi przypadek jest o tyle ważny, gdyż nierzadko słyszy się pytanie: czy w sytuacji pozytywnego wyroku, gdy proces przebiegał z tytułu (jakby z „winy) po danej Stronie, będzie mogła ona w przyszłości wstąpić w związek małżeński.
O istocie niegodziwości już wiemy, w skrócie oznacza ona: iż gdy zawiązanie węzła małżeńskiego ma miejsce w powyżej wyliczonych przykładowo przypadkach to nie jest ono nieważne. A następnie, kontynuując, Strona/Strony będzie mogła zawrzeć małżeństwo, ale po uzyskaniu zezwolenia, gdyby jednak zawarła go bez niego, to związek byłby ważnie zawartym, ale na sposób niegodziwy.
Obecnie warto zastanowić się też nad tym, z czego wynika to rozróżnienie, o którym na samym początku (niegodziwość przy asystującym a niegodziwość przy zawierającym). Na pewno w pierwszej sytuacji akcent został położony na Osoby, które z racji swojego urzędu zobowiązane są do zbadania stanu Nupturientów, zatem to od Nich zależy na ile Nupturienci naświetlą swoją sytuację. Za ew. „niedociągnięcia” nie można zatem obwiniać Stron. Ale przecież taki stan nie składa się na niewiedzę, gdy Strona jest po stwierdzeniu nieważności swojego małżeństwa. Innymi słowy, w drugim opisanym przypadku Strona jest już bardziej świadoma swoich nowych jakby obowiązków. Stąd zatajenie tego łatwiej w tej drugiej sytuacji może dopuścić się sama Strona.
Naturalnie takich pytań jest o wiele więcej.
Na ten temat m. in. w:
P. Majer, Zawarcie małżeństwa kanonicznego bez skutków cywilnych (kan. 1071 §1, 2° Kodeksu Prawa Kanonicznego), Kraków 2009.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...