Przejdź do głównej zawartości

PRAWDA w kościelnym procesie małżeńskim

Temat sam w sobie wydaje się prosty w tym znaczeniu, iż skoro liczy się prawda obiektywna, to nie ma sensu prowadzenie procesu wbrew niej (stąd przykładowo brak jest racji dla zafałszowania przez Strony, Ich Świadków). Tym zagadnieniem nie będziemy się stąd zajmować. Obecnie poruszymy w tym świetle jednak inne, dwie kwestie.
Pierwsza z nich dotyczy sytuacji, gdy przykładowo przyszła Strona Powodowa nie chce, aby proces był prowadzony z tego tytułu, który wg Niej jest niekorzystny dla Niej samej, ale równocześnie na podstawie którego praktycznie wszystko przemawia za wyrokiem pozytywnym. Jak już jest o tym wiadome, proces może być wszczęty przez już jedną ze Stron (odchodzimy od innych możliwości prawnych), a jeśli tak, to nawet, gdy adwokat/pełnomocnik Tej Strony pozyska nt. wiedzę, to nie ma prawa, aby wykorzystać takie informacje, nawet, gdy odbędzie się to z niekorzyścią dla Strony/Stron (wyrok negatywny). Naturalnie winno się poinformować o tym Stronę, z którą się współpracuje.
Druga kwestia dotyczy przeciwnej sytuacji, a mianowicie takiej, gdy adwokat/pełnomocnik np. w trakcie procesu zdobędzie wiedzę odnośnie mataczenia Strony, z którą współpracuje. Jedynym wyjściem jest, przy założeniu, iż reprezentant w pełni przestrzega normy prawne, rezygnacja z dalszego wykonywania czynności na rzecz Tej Strony, natomiast nie ma wymogu w postaci poinformowana Sądu o tym przedmiocie. Zostało użyte tu sformułowanie - „na rzecz (tej Strony)”, gdyż trudno tu mówić o działaniu na rzecz procesu. Wydaje się też w zaistniałej sytuacji, że gdy reprezentant jest proszony o rozpoczęcie współpracy ze Stroną Przeciwną, to nic nie stoi ku temu na przeszkodzie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...