Przejdź do głównej zawartości

ZESPÓŁ DYSREGULACJI DOPAMINERGICZNEJ w kościelnym procesie małżeńskim

W obecnym rozważaniu, jak w tytule, zajmiemy się Zespołem dysregulacji dopaminergicznej (DDS) w aspekcie treści kan. 1095 KPK (niezdolność natury psychicznej).
Swojego czasu podjęta już została kwestia ew. wprowadzenie „uporządkowania” w treści rzeczonego przepisu prawnego. Mowa jest w nim wyraźnie o niezdolności natury psychicznej, którą to treść można rozumieć dwutorowo: albo jako niezdolność tej natury (chodziłoby wówczas o nieprawidłowości psychiczne), albo jako niezdolność mającą przyczyny w psychice. Tymczasem, jak już można było przekonać się po wielu analizach, niemożliwe jest całkowite „oderwanie” sfery fizycznej człowieka od jego sfery psychicznej (stąd: choroby psychosomatyczne, ale i somatopsychiczne). Takim kolejnym, podobnym przykładem jest wzmiankowany Zespół (DDS).
Zauważono, iż w przypadku choroby Parkinsona (choroba ta była już przedmiotem analiz), bądź przy innych po wdrożeniu pewnego leczenia pojawiły się tzw. nałogi behawioralne (jednak nie na sposób konieczny) jak i omawiany Zespół. Zastosowana została inna terminologia, gdyż w ramach niego stwierdzono jeden, bądź kilka owych nałogów. Przyczyną ich nie była jednak pierwotna choroba, na którą zastosowano leczenie, co właśnie owo leczenie stało się ich przyczyną. Miała miejsce też i jeszcze inna sytuacja, przez którą wykazano większą podatność na te nałogi u niektórych osób. Wdrożenie innego sposobu farmakologicznego leczenia jest też terapią na nie.
Jak widać na podstawie tych kilku zaledwie informacji: niezdolność chociaż może przejawiać się psychicznie, to niekoniecznie musi mieć tylko takie źródło dla siebie, tym źródłem może być też sposób leczenia farmakologicznego. Pojawia się stąd pytanie: czy zatem przy Zespole dysregulacji dopaminergicznej nie ma szansy na wszczęcie procesu? Naturalnie, iż jest, aczkolwiek trzeba bliżej przyjrzeć się czy DDS znajdzie swoje przełożenie na wymogi postawione przez samego Prawodawcę. Nie chodzi bowiem o diagnozę jakiejś choroby, bądź jej brak, ale o stwierdzenie: czy została udowodniona nieważność małżeństwa z tytułu niezdolności natury psychicznej, czy nie.
Na ten temat m. in. w:
Zaburzenia uprawiania hazardu i inne tak zwane nałogi behawioralne, pr. zb. pod red. B. Habrata, Warszawa 2016.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...