Kilkakrotnie
wzmiankowane było, iż Kodeks Prawa Kanonicznego aczkolwiek wspólny dla
Kościoła Katolickiego na całym świecie, to jednak przy wielu swoich
przepisach dopuszcza inne regulacje. To owo dopuszczenie innych
regulacji nie będziemy rozumieć w tym artykule jako konieczną zmianę
treści przepisów wynikającą np. z rozwoju innych nauk (takim ewidentnym
przykładem w wymienionym aspekcie jest treść kanonu 1095 KPK o
niezdolności do zawarcia związku, którą to niezdolność określają m. in.
nauki medyczne), ale jako zmianę wynikającą z różnicy kulturowej. To
także na tym gruncie, tj. na gruncie zmiany warunków społecznych,
spowodowane zostało to, iż konieczne stało się promulgowanie nowego
Kodeksu Prawa Kanonicznego w 1983 r. (dla przypomnienia: pierwszy Kodeks
promulgowany był w roku 1917). W obecnym artykule nie zajmiemy się
jednak różnicami pomiędzy starym a nowym Kodeksem wynikającym ze
społecznych uwarunkowań, ale możliwością właśnie innej regulacji w tym
samym Kodeksie wynikającą z wyżej wymienionej przyczyny. Można
zastanawiać się nad tym, dlaczego podejmiemy akurat to zagadnienie. Ja
ze swojej strony mogę uzasadnić to tym, iż każdy chyba doświadczył
różnic pomiędzy regulacjami cywilnymi pomiędzy różnymi państwami, i nie
są to wyłącznie drobne różnice, ale dosyć spore, czego nie ma w KPK, w
nim bowiem, nazwijmy to dla własnego użytku, tzw. „kościec” jest
wspólny, niezależny od tego, gdzie się jest, różne są natomiast te
elementy, które nie przeciwstawiają się istocie. Za wybrane przykłady
posłużą regulacje z kościelnego prawa małżeńskiego.
Pierwszym przykładem jest przeszkoda wieku (kan. 1083 KPK). Prawodawca zezwolił na jego podwyższenie, ale wyłącznie do godziwości, przez Konferencję Episkopatu.
Ciekawszym przykładem jest przeszkoda impotencji (kan. 1084 §1 oraz § 2 KPK). W §1 wymienionego kanonu mowa jest m. in. o jej trwałości. Trwałość
tę nie należy rozumieć w znaczeniu medycznym, ale prawnym, co oznacza
tym samym, iż to, co na jednym kontynencie jest trwałe, na innym już
wcale takim nie musi być.
Także interesującym, kolejnym przykładem jest poważny brak rozeznania oceniającego,
o którym w nr 2 kan. 1095 KPK. Przy okazji innego artykułu zostało
powiedziane, iż w kulturze europejskiej przyjmuje się posiadanie
rozeznania na szesnasty rok życia dla kobiet oraz osiemnasty dla
mężczyzn. Owszem byłoby to być może za dużym uproszczeniem, nawet nie
wymagającym zaangażowania Biegłego w trakcie procesu, gdyby uwarunkować
posiadanie, bądź też brak rozeznania od wieku, aczkolwiek i o tym
przykładzie warto było wspomnieć.
To
nieliczne przykłady, dzięki którym widać możliwość innej regulacji
(może za wyjątkiem szczególnie ostatniego) w różnych państwach, krajach.
Ale nie tylko na tym polega fleksibilność prawa kanonicznego,
Prawodawca bowiem poszedł o wiele dalej, przyznając prawo do podjęcia
decyzji nawet w tym samym państwie, kraju, ale niższej władzy kościelnej
aniżeli Episkopat, i dodajmy prawo do podjęcia decyzji w konkretnym
przypadku. Stąd ponownie wskażmy na wybrane przykłady tym razem w tym
kontekście.
Jeden z nich zawarty jest w kan. 1077 §1 KPK, czytamy w nim, iż Ordynariusz miejsca może w szczególnym przypadku zabronić zawierania małżeństwa
swoim podwładnym gdziekolwiek przebywającym, oraz wszystkim aktualnie
przebywającym na własnym jego terytorium, lecz tylko czasowo, na skutek
poważnej przyczyny i dopóki ona trwa. Jakby przeciwstawnym przepisem prawnym jest możliwość udzielania przez Niego dyspens (kan.1078 KPK, kan. 1079 §1 KPK), bądź w ogóle instytucja dyspensy. Natomiast, biorąc pod uwagę treść kan. 1079 szczególnie od §2 do §3
KPK, to może ona być udzielona nawet przez proboszcza, bądź
spowiednika, a nawet przez kapłana czy diakona w sytuacji wymienionej
przez prawo.
Na końcu warto wziąć również pod uwagę zezwolenie uzyskane od ordynariusza miejsca na zawarcie małżeństwa mieszanego (kan. 1125 KPK).
To
tylko wybrane przykłady i to z samego kościelnego prawa małżeńskiego,
ograniczyliśmy się przy tym do materialnego prawa małżeńskiego,
pomijając zatem procesowe, bowiem to w nim są bardziej ewidentne
przykłady. Wynika z nich wyraźnie, iż Prawodawca uwzględnił różnice
kulturowe, społeczne, ale w ten sposób, iż regulacje prawne pochodzące
od niższego Prawodawcy nie mogą stać w sprzeczności do przepisów od
Prawodawcy najwyższego. W pewnym sensie odbiega od tego wspomniana
przeszkoda niezdolności fizycznej, bowiem dopuszcza wydanie dwóch
różnych wyroków w tej samej sprawie, aczkolwiek taka sytuacja nie jest
czymś nadzwyczajnym.
Na ten temat m. in. w:
K. Lüdicke, Münsterischer Kommentar zum CODEX IURIS CANONICI, Beiheft 62, Die Nichtigerklärung der Ehe, Materialles Recht, 2012.
Komentarze
Prześlij komentarz