Przejdź do głównej zawartości

UNIEWAŻNIENIE Sakramentu CHRZTU ŚW.?

Nierzadko ma miejsce sytuacja, kiedy Osoba nie chce przynależeć do – przykładowo – KK do tego stopnia, iż nie chodzi Jej tylko o dokonanie formalnego odłączenia się z Niego, co „usunięcia” nawet skutku Sakramentu Chrztu Św. W uzasadnieniu takiej „możliwości” zapodaje kościelny proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa, tj.: skoro możliwym jest staranie się o orzeczenie jego nieważności, to dlaczego nie można uczynić tego samego, tyle tylko że w odniesieniu do rzeczonego obecnie Sakramentu, tym bardziej, iż przyjęli go przecież nieświadomie (jako dzieci, bez wyrażenia swojej woli, przy braku świadomości tego, co ma miejsce). I w pewien sposób nie można odmówić jakiejś racjonalności w tego typu argumentacji. Niemniej odpowiedź na taką prośbę musi być negatywna, i wynika ona z prostej racji, którą zaprezentujemy poniżej.

A mianowicie, tak, jak są odpowiednie przyczyny, na podstawie których jest zasadnym wszczęcie kościelnego procesu małżeńskiego, jego prowadzenie (co nie jest jednak w sposób konieczny równoznaczne z otrzymaniem Wyroku pozytywnego), tak niektóre przesłanki, albo czynią wprost niemożliwym nawet rozpoczęcie tego procesu, albo – jak została uczyniona już nt. pośrednio wzmianka – doprowadzają, iż nie dochodzi się w trakcie niego do udowodnienia nieważności zawiązanego węzła małżeńskiego.
Podobnie jest właśnie z Sakramentem Chrztu Św., tj.: przy pewnych brakach, można mówić, iż został on udzielony nieważnie, a tym samym Osoba jest nieochrzczona, ale do tych braków nie wlicza się faktu w wzmiankowanej postaci, tj.: staranie się o stwierdzenie nieważności Chrztu św. z uwagi na przyjęcie go w wieku niemowlęcym. Może jest to też za daleko idąca teza, ale w kontekście niezatartego znamienia, jakie wywołuje Ten Sakrament, podobnie (ważne słowo pod względem swojej konotacji) jest przy Sakramencie Małżeństwa - mimo że – przykładowo - w trakcie procesu zostaje wykazane, iż związek małżeński został nieważnie zawarty, to przecież i mimo wszystko nie usunie się tego: iż w x-czasie przystąpiło do niego dwoje, konkretnych ludzi, iż w czasie jego trwania domiemywało się o jego ważności, owszem w pewnym momencie została stwierdzona jego nieważność, czyli nieważność pewnego faktu, ale właśnie została stwierdzona na podstawie tego faktu (faktu zawarcia małżeństwa), którego się nie usunie, on miał miejsce w konkretnej rzeczywistości. Stąd, idąc dalej, nawet przy orzeczeniu nieważności małżeńskiego związku, potomstwo pochodzące z niego nie przestaje być tzw. potomstwem ślubnym.

Celem uszczegółowienia, to warto może tylko podać, jakie są warunki, na podstawie których można starać się o stwierdzenie nieważności Sakramentu Chrztu Św. Warto zacytować stąd treść kan. 849 KPK: Chrzest, brama sakramentów, konieczny do zbawienia przez rzeczywiste lub zamierzone przyjęcie, który uwalnia ludzi od grzechów, odradza ich jako dzieci Boże i przez upodobnienie do Chrystusa niezniszczalnym charakterem włącza ich do Kościoła, jest ważnie udzielany jedynie przez obmycie w prawdziwej wodzie z zastosowanej koniecznej formy słownej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

UPOŚLEDZENIE UMYSŁOWE, CHOROBA PSYCHICZNA w kościelnym procesie małżeńskim

W obecnym rozważaniu interesować nas będzie nie tyle to, w jaki sposób Kościelny Trybunał podchodzi do upośledzenia umysłowego czy choroby psychicznej w czasie trwającego kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa, co fakt pewnej relacji pomiędzy tym, co jest w łonie chociażby medycyny, psychologii a tym, co jest treścią kościelnego prawa małżeńskiego. Na obszarze medycznym czyni się rozróżnienie pomiędzy upośledzeniem umysłowym a psychiczną chorobą. Pierwsza nieprawidłowość obejmuje, i niski poziom w sferze intelektualnej, i nieprzystosowanie do życia w społeczeństwie. Przy czym upośledzenie to nie choroba, a mogą się do niego przyczynić również czynniki społeczne, psychologiczne. Z kolei, przechodząc do drugiej w kolejności nieprawidłowości, to w skrócie można określić ją jako zaburzenia działające na sferę – podobnie, jak powyżej - intelektualną, społeczną, emocjonalną. Z upośledzeniem mamy do czynienia od praktycznie przyjścia na świat, zaś z chorobą już niekoni...