Na
początku po raz kolejny wyjaśnijmy dosyć enigmatycznie
sformułowany temat. Nie chodzi o jeden z przepisów prawnych, wg
którego domniemywa się o ważności zawartego małżeństwa, co o
sytuację, kiedy Wyrok oparty jest na treści niezgodnej z prawdą.
Taki
Wyrok obiektywnie jest nieważny, chociaż subiektywnie –
paradoksalnie – na zewnątrz, w wyniku celebracji Sakramentu
Małżeństwa można byłoby dojść do zupełnie innego wniosku.
Ja
sama już kilka razy spotkałam się z sytuacją, kiedy Strona wprost
formułuje, uprzedzając o tym, nieprawdziwe tezy, aby tylko osiągnąć
pozytywny Wyrok. W takiej sytuacji nie zawsze wystarczy prosta inna
teza: iż – kolokwialnie mówiąc – szkoda wówczas
przeznaczonych finansów, natomiast bardziej przekonywuje właśnie
fakt nieważnego Wyroku.
W
swoich rozważaniach wato jednak pójść o krok dalej i zastanowić
się nad jeszcze inną sytuacją. To, że Strona oparła proces na
nieprawdziwych tezach i tym sposobem osiągnęła Wyrok po swojej
myśli (Wyrok pozytywny), to wcale nie musi pociągać za sobą
poinformowania nowego Partnera czy Partnerki o tej sytuacji. Ta/Ten,
zawierając małżeństwo wcale nie musi mieć tego typu wiedzy. Co
zatem w zaistniałej sytuacji? Znana jest zasadna, iż Kościół
korzysta wówczas ze skarbca, w którym nagromadzone są łaski. Ale
czy oznacza to, że małżeństwa „nagle” staje się ważne w
ogóle, albo, że jest ważne w odniesieniu tylko do jednej ze Stron
związku? Na pewno odpowiedzi może być kilka, nie będziemy w nie
zagłębiać się, natomiast na tym już jednym przykładzie widać,
jak pewne duchowe elementy przenikają to, co ma charakter sensu
stricte prawny.
Podobna
zresztą sytuacja może mieć miejsce, gdy Strona na kłamstwie
osiąga Wyrok negatywny. I po raz kolejny pojawia się zapytanie: czy
w rzeczonych okolicznościach, gdy dojdzie do zawarcia małżeństwa
cywilnego przez Stronę – nazwijmy to roboczo - niewinną – mimo
pragnienia/woli uregulowania przez Nią swojej sytuacji na Forum
Kościelnym, to taka Strona wraz ze swoim cywilnym Współmałżonkiem
popełnia grzech? Tutaj co prawda odpowiedź może być prostsza, jak
chociażby nie wiązanie się cywilnym kontraktem, natomiast na pewno
wyczuwa się jakąś niesprawiedliwość i pojawiają się próby
usprawiedliwiania cywilnego związku.
W
każdym razie na pewno warto zająć się też i tym tematem, nawet
na forum już ściśle prawnym.
Komentarze
Prześlij komentarz