Przejdź do głównej zawartości

PROTOKÓŁ PRZEDŚLUBNY

Z uwagi na fakt, iż coraz częściej mamy do czynienia z małżeństwami Osób, których pochodzenie lokuje się na w dwa inne kraje, stąd w obecnych rozważaniach podejmiemy się tematu protokołu sporządzonego z Nupturientami przed zawarciem przez Nich małżeństwa. Bazą dla nas będą: Protokół rozmów kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa Polskiej Konferencji Episkopatu oraz Ehevorbereitungsprotokoll. Niederschrift zur kirchlichen Ehevorbereitung und Eheschliessung. Amtliches Formular der Deutschen Bischofskonferenz (Protokół sporządzony przez Episkopat Niemiecki).
Oba Protokoły przy niektórych pytaniach różnią się, wynika to z pewnością z innej mentalności, pewnych problemów, i na to aktualnie wskażemy.
I tak, w niemieckiej wersji Protokołu podniesione są takie kwestie, jak ew. apostazja czy wcześniejsze wyznania.
W polskojęzycznej wersji Protokołu poruszona natomiast została kwestia zawodu Rodziców Nupturientów.
Na pewno nie jest to miejsce i czas na ocenę obu Protokołów w świetle różnic, natomiast skoro – jak zostało to już wspomniane – treści obu bazują na specyfice danego kraju, to poruszenie kwestii – przykładowo – zawodu, wykształcenia też powinno być tym uzasadnione. Tak, jak zapytania o zmianę wyznania, wystąpienie z KK stawiane są w Niemczech, a to z uwagi na większą częstotliwość takich zjawisk aniżeli w naszym kraju, tak nie można odmówić prawdy twierdzeniu o większym wpływie rodziców na dzieci w naszej ojczyźnie niż u naszych Sąsiadów. Konsekwencją takiego ew. wpływu są kolejne pytania, tym razem dot.: posiadania wiedzy przez Rodziców Nupturientów o zawieraniu przez Nie małżeństwa, jak i stopień znajomości Rodziców przyszłych Współmałżonków.
Pytaniem stawianym w Ehevorbereitungsprotokoll, którego nie ma w naszym, jest to obejmujące już ew. potomstwo Nupturientów.
Część poświęcona przeszkodom małżeńskim, wadom i zakazom jest bardziej rozbudowana w Protokole Polskiej Konferencji Episkopatu aniżeli w Niemczech.
Na moment warto trochę odbiegnąć od właściwego profilu naszych rozważań, aby wspomnieć, iż przy zachowaniu różnicy pomiędzy przedślubnymi naukami a spisywaniem rzeczonego protokołu nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie również w czasie tego ostatniego Nupturienci uświadomili sobie, iż obok religijnego wymiaru ceremonii w Kościele ma ona też charakter prawny, i że czasami od Ich (tj. Nupturientów) – ogólnie mówiąc – zachowania zależy ważność Ich przyszłego związku małżeńskiego. Stąd nie należy dziwić się takim kolejnym pytaniom, jak: sposób zachowania Strony w sytuacjach konfliktowych, wiedza nt. pewnych newralgicznych danych, a obejmujących już Rodzinę drugiej Strony itp.


https://www.katholisch.de/media/pdf/Ehevorbereitungsprotokoll.pdf
https://www.diecezja.gda.pl/dokumenty/wzory_pism.pdf
 https://rozwody-koscielne.eu/ogolnie/protokol-przedslubny/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia zaburzeń psychicznych, cz. 1

Aby wyjaśnić tak sformułowane w temacie pytanie warto dokonać krótkiego opisu jednego ze zdarzeń prawnych. Dokładnie chodzi o poniesienie odpowiedzialności prawnej przez Osoby, które dokonały jakiegoś przestępczego czynu, ale jednocześnie po stronie których można było stwierdzić istnienie zaburzenia psychicznego. A jeszcze inaczej przedstawiając sytuację, to: skoro Osoby Takie mogą zostać pociągnięte przed Wymiar Sprawiedliwości, skoro wobec Nich można zaferować karę mimo zaburzenia po Ich stronie, to dlaczego można – właśnie przy istnieniu zaburzenia – stwierdzić nieważność zawartego przez Nie małżeńskiego związku, co by przypominało sytuację nie poniesienie jednak przez Nie odpowiedzialności? Stąd zapytanie w tytule, bowiem można odnieść wrażenie, iż w przypadku kościelnego prawa małżeńskiego Osoby takie – przy założeniu, iż orzeczona została nieważność zawartego przez Nie związku – nie ponoszą odpowiedzialności za ów fakt, stad też Wyrok pozytywny w Ich sprawie. Przy sytuacji r...

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

Czy prawo kanoniczne jest SPRZECZNE z prawem cywilnym, kwestia wieku, cz. 2

W analogii do omówionego już wątku zaburzeń psychicznych, warto obecnie podjąć – w podobnym świetle – kwestię wieku. Po raz kolejny nieodzownym będzie odwołanie się do cywilnego prawa karnego, wg którego Osoby, które już ukończyły siedemnasty rok życia jako sprawcy przestępstw mogą zostać ukarani. Istnieją też pewne wyjątki, dotyczące jednak nielicznych przestępstw, za które mogą odpowiadać Osoby już po ukończeniu przez siebie piętnastego roku życia. W woli tylko dopowiedzenia, to Prawodawca cywilny reguluje też sytuacje dla Osób pomiędzy Ich siedemnastym a osiemnastym rokiem życia. Na potrzeby naszych rozważań można wysunąć jeden wniosek, iż praktycznie, w większości osoba jest już „dorosła” (nie chodzi o nomenklaturę cywilną) od swojego siedemnastego roku życia (pomijamy przy tym inne regulacje prawne, wg których owa dorosłość przesunięta jest na pełnoletniość). Przedstawione regulacje dotyczą prawa polskiego. Obecnie warto przyjrzeć się przepisom prawa kanonicznego, aczkolwie...