Przejdź do głównej zawartości

Kościelny proces o nieważność małżeństwa (podstawy prawne) - opublikowany na: https://goral.info.pl/koscielny-proces-o-niewaznosc-malzenstwa-podstawy-prawne/

 

Obecnie warto przyjrzeć się bliżej, może nie wszystkim, ale na pewno najważniejszym tytułom, czyli przyczynom prawnym, na podstawie których może przebiegać kościelny proces małżeński.

Jak już została uczyniona nt. wzmianka, wśród takich przyczyn można wyróżnić tzw. małżeńskie przeszkody. Ja bym wskazała na niektóre z nich:


  • przeszkoda wieku – nie do rzadkości należy takie stwierdzenie Stron, iż małżeństwo Ich na pewno było nieważnie zawarte z racji na Ich młody wiek, bądź młody wiek którejś ze Stron. Tymczasem pojęcia wieku (przeszkoda małżeńska) nie należy mylić z niedojrzałością często idącą w tym parze z młodym wiekiem, ale nie na sposób konieczny. Bowiem wg KPK (Kodeksu Prawa Kanonicznego), gdy kobieta nie ukończyła czternastego roku życia, zaś mężczyzna szesnastego to dopiero wówczas można mówić o nieważnie zawartym małżeństwa z racji na wiek (przeszkoda). Jeszcze inaczej mówiąc, to że przykładowo Strona była „młoda” nie oznacza to, iż była niedojrzała, gdyby tak było, to z pewnością przeszkoda ta byłaby bardziej zaostrzona.

  • przeszkoda niezdolności fizycznej (impotencja) – jak powyżej, tak i ta przeszkoda w niewłaściwej interpretacji przez Strony może przenikać się z jedną z wad zgody małżeńskiej, a to w postaci niezdolności psychicznej. Czymś innym jest bowiem impotencja a czymś innym zaburzenie o charakterze psychoseksualnym, które jednak też może mieć podobny przebieg, co niezdolność fizyczna.

    Owszem, gdy mamy możliwość wyboru pomiędzy rożnymi przyczynami, to, z jednej strony, można sugerować się pewnymi zasadami wypracowanymi w prawie, ale, z drugiej strony, przede wszystkim możliwością udowodnienia danej przyczyny;

  • przeszkoda różnej religii (inaczej przeszkoda różnej wiary) – także i przy niej można spotkać się z taką tezą, iż skoro druga Strona małżeńskiego związku była niewierząca, bądź religijnie nie praktykowała, to można podnieść to w procesie, aby wykazać nieważność małżeństwa. Naturalnie, i taką kwestię można wykorzystać, ale warto mieć na uwadze to, iż niekoniecznie brak wiary, brak religijnych praktyk na sposób konieczny pociąga nieważność zawiązanego węzła małżeńskiego, w przeciwnym bowiem razie Prawodawca nie zezwalałby wprost na z góry nieważne małżeństwo, a przecież można na sposób ważny wstąpić w związek małżeński nie tylko z Osobą niewierzącą, niepraktykującą, co nawet i nieochrzczoną.


Nie są to wszystkie przeszkody, ale już na podstawie tylko tych trzech widać, jak czasami błędna interpretacja „pcha” Strony w kierunku rozpoczęcia kościelnego procesu o nieważność małżeństwa, który jednak wcale nie musi zakończyć się pozytywnym Wyrokiem.


Każdorazowo trzeba mieć na uwadze to, iż źle dobrany tytuł - nawet, jeśli małżeństwo jest obiektywnie nieważne - to jedynie czym zaskutkuje to Wyrokiem negatywnym. Naturalnie post factum, tj. już po jednym procesie nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozpocząć kolejny z innego tytułu, jednak wiąże się to z całą procedurą, nowym czasem oczekiwania, ale i z pewnymi emocjami – przeżywania wszystkiego od początku. Dlatego tak ważnym jest ustalenie właściwej przyczyny, bądź nawet kilku, gdy jest to tylko zasadne, aby w ten sposób zaoszczędzić na – z własnej winy – niewłaściwie obranym kierunku procesu.


Natomiast dla tzw. pełnego obrazu warto jeszcze wymienić, jakie inne przeszkody małżeńskie mamy w KPK:

  • przeszkoda węzła małżeńskiego;

  • przeszkoda święceń;

  • przeszkoda wieczystego ślubu czystości;

  • przeszkoda uprowadzenia (przy niej warto tylko pamiętać, iż chociaż być może w naszych realiach niektóre z przeszkód są rzadko spotykane, to jednak znajdują one swoje właściwe miejsce w prawie, gdyż to dot. Kościoła Rzymskokatolickiego na całym świecie);

  • przeszkoda małżonkobójstwa;

  • przeszkoda pokrewieństwa oraz powinowactwa;

  • przeszkoda przyzwoitości publicznej;

  • przeszkoda pokrewieństwa prawnego (inna jest jej interpretacja w prawie cywilnym, stąd nie powinno się na zasadzie analogii przenosić pewnych tez z prawa cywilnego, a dokładnie z cywilnego rozwodu do kościelnego procesu małżeńskiego).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

Rozwiązania NIEZGODNE Z PRAWEM?

W obecnym rozważaniu weźmiemy pod uwagę możliwość wdrożenia różnych rozwiązań prawnych, które są faktycznie stosowane, aby zastanowić się czy są one rzeczywiście sprzeczne z prawem. Wiadome jest, iż aby reprezentować daną Stronę w procesie winno mieć się pełnomocnictwo. Pomijam kwestię tego, jak winno ono wyglądać, gdyż przed nim – naprawdę - stawiane są różne wymogi. Wydaje się jednak, iż nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby adwokat/pełnomocnik, który pomaga Stronie procesowej, jednak bez pełnomocnictwa od Niej, mógł kontaktować się z Sądem. Przedmiot tego kontaktu może być różnorodny, przykładowo: krótkie zaprezentowanie sprawy z wyszczególnieniem/uzgodnieniem pewnych kroków, które można dodatkowo jeszcze podjąć, jak i czasu ich podjęcia; uzyskanie zgody na treść pisma; poinformowanie o pewnych już podjętych działaniach na rzecz Strony, całej sprawy itp. Aby jednak uniknąć ew. nieporozumień, to dobrze jest, gdy adwokat/pełnomocnik mimo wszystko zatroszczy się samod...

SWINGERSI

Zasygnalizowana kwestia na pewno istniała wiele lat wstecz, jednakże dopiero od niedawana doczekała się pewnych opracowań. Ogólnie do grupy Osób, nazwanej swingersami, należy zaliczyć Te, które decydują się na pożycie intymne z innymi osobami, mimo że aktualnie pozostają w jakimś związku (małżeńskim, wolnym), bądź decydują się wyłącznie na poufałość cielesną z innymi bez bycia w związku. W kontekście tego należy postawić pytanie: czy zasygnalizowana kwestia może być rozpatrywana w kościelnym procesie małżeńskim (o stwierdzenie nieważności małżeństwa), a jeśli tak, to z jakiego tytułu, bądź tytułów. Już w aspekcie wcześniejszych naszych rozważań, nie powinno być raczej czymś trudnym, aby odpowiedzieć twierdząco na pierwsze postawione pytanie, co nie oznacza w ogóle o braku pewnych problemów. Z kolei odnośnie do drugiego zapytania, to weźmiemy pod uwagę – ogólnie - dwie prawne przyczyny: niezdolność natury psychiczne j oraz wykluczenie jedności, wierności małżeństwa . Na p...