Przejdź do głównej zawartości

Odmowa KATOLICKIEGO POGRZEBU

Czasami można spotkać się z podniesieniem kwestii o ew. odmowie sprawowania pogrzebu katolickiego. I zamiast przywoływać czasami puste tezy warto odnieść się do prawnych regulacji. Nt. w ogóle pogrzebu w: od kan. 1176 KPK do kan. 1185 KPK.
Pogrzeb można odmówić: Osobom, które w sposób notoryczny dokonały apostazji, schizmy, herezji; Osobom, które wybrały kremację z motywów contra wierze; Osobom, pogrzeb których, z uwagi na Ich życie, spowodowałby zgorszenie. Mimo iż treść rzeczonych regulacji mogłaby wydawać się „ostra”, to jednak w ramach tego samego kanonu Prawodawca podkreśla, iż można dopuścić wyjątek dla Tychże Osób, gdy przed śmiercią wyraziły One tzw. pokutę. Co więcej, w samej treści przytoczonych kanonów mowa jest także o: zacytowanej już notoryczności przy przestępstwie apostazji, herezji, schizmy, a dalej, o tzw. jawnych grzesznikach. Jak widać, przepisy nie pozwalają na pewne nadużycia, warto mieć zatem przynajmniej ogólną wiedzę w tym temacie.
Odmowy tej nie należy interpretować jako kary za dotychczasowe życie, a bardziej – paradoksalnie – jako szacunek do Tych Osób. Innymi słowy: nie można zmuszać do czegoś, przeciwko czemu było się nastawionym na tzw. „nie”. I jeszcze jeden wątek: prawo do odmówienia pogrzebu nie oznacza braku prawa do Mszy Św. za w/w Osoby (nie chodzi jednak w tym o Mszę pogrzebową).
Na zakończenie warto tylko uzupełnić, iż prawo do pogrzebu katolickiego mają katechumeni (a zatem Osoby nieochrzczone, przygotowujące się jednak do przyjęcia Sakramentów tzw. Wtajemniczenia Chrześcijańskiego, w tym Sakramentu Chrztu Św.), dzieci zmarłe przed swoim ochrzczeniem, gdy wolą ich rodziców było udzielenie im Chrztu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

Kościelny proces o nieważność małżeństwa - "NIEODCIĘTA PĘPOWINA"

Kościelne procesy małżeńskie (procesy o nieważność zawartego związku) najczęściej przebiegają z tytułu niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 nr 3 KPK). Zastanówmy się zatem obecnie, jednakże w lapidarnym skrócie, gdyż sam temat jest niezwykle bogaty (bogactwo to wynika z koniecznego nawiązania do psychiatrii, innych gałęzi medycyny czy do psychologii), nad niektórymi z form rzeczonej niezdolności, gdyż mogą one przysparzać nie lada problemy: czy dana forma faktycznie „podchodzi” pod tę wadę zgody małżeńskiej. Jednym z przykładów, które można rozpatrywać właśnie w świetle niezdolności to tzw. nieodcięta pępowina. Naturalnie, w samym prawie nie istnieje takie sformułowanie, jednakże można mówić chociażby o osobowości zależnej. Ale także i na jej podstawie nie są wydawane Wyroki, a na podstawie niezdolności, a wynika to z prostego faktu, iż przecież w przytoczonej normie prawnej mowa jest o niezdolności psychicznej nie z...

Rozwiązania NIEZGODNE Z PRAWEM?

W obecnym rozważaniu weźmiemy pod uwagę możliwość wdrożenia różnych rozwiązań prawnych, które są faktycznie stosowane, aby zastanowić się czy są one rzeczywiście sprzeczne z prawem. Wiadome jest, iż aby reprezentować daną Stronę w procesie winno mieć się pełnomocnictwo. Pomijam kwestię tego, jak winno ono wyglądać, gdyż przed nim – naprawdę - stawiane są różne wymogi. Wydaje się jednak, iż nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby adwokat/pełnomocnik, który pomaga Stronie procesowej, jednak bez pełnomocnictwa od Niej, mógł kontaktować się z Sądem. Przedmiot tego kontaktu może być różnorodny, przykładowo: krótkie zaprezentowanie sprawy z wyszczególnieniem/uzgodnieniem pewnych kroków, które można dodatkowo jeszcze podjąć, jak i czasu ich podjęcia; uzyskanie zgody na treść pisma; poinformowanie o pewnych już podjętych działaniach na rzecz Strony, całej sprawy itp. Aby jednak uniknąć ew. nieporozumień, to dobrze jest, gdy adwokat/pełnomocnik mimo wszystko zatroszczy się samod...