Przejdź do głównej zawartości

KOSZTA PROCESOWE

 

Tak, jak częstym zapytaniem Strony, Stron jest to obejmujące czas trwania kościelnego procesu małżeńskiego, tak podobnie jest z kolejnym, a dot. tym razem kosztów sądowych.

Na pewno warto rozprawić się z mitem o ich niebotycznej wysokości. Natomiast winno się mieć na uwadze kilka istotnych informacji:


  • koszty sądowe są zróżnicowane pomiędzy Sądami. Na pewno wynika to z wzięcia pod uwagę przez Nie materialnego statusu mieszkańców. Dla Strony wszczynającej proces oznacza to jednak, iż gdy liczy się Ona z kosztami, i tylko jakby z nimi, to, pod warunkiem, że ma możliwość wyboru pomiędzy różnymi Trybunałami, może zastosować chociażby kryterium wysokości tychże kosztów. Aczkolwiek prywatnie wychodzę z założenia, iż są jednak inne kryteria, którymi warto się bardziej kierować, gdyż kwestię kosztów można rozwiązać w jeszcze inny sposób;

  • nie tylko, iż koszty różnią się w zależności od Sądu, to w ramach tego samego mogą być różne: inne dla Strony, której miejscem zamieszkania jest Polska, inne dla Strony z zagranicy;

  • także wpływ na koszty ma nawet sam przebieg procesu, gdyż: gdy zostanie zaangażowany Biegły, wówczas dochodzi wynagrodzenie dla Niego; gdy Strona uzupełnia materiał dowodowy, tak że wymaga to po raz kolejny interwencji Biegłego, bądź prosi o ponowną opinię, pojawia się kolejny koszt; czasami koszty mogą zależeć od liczby zgłoszonych tytułów (przyczyna prawna). Warto więc przed rozpoczęciem procesu zainteresować się tym tematem, aby chociażby zrobić plan wydatkowania. Warto przy tym także dodać, iż Trybunały posiadają swoje Dekrety, dzięki którym można zaznajomić się z kosztami nawet online;

  • na zakończenie jeszcze jedna istotna kwestia, a mianowicie, gdy tylko jest to zasadne, gdy istnieje taka właśnie potrzeba, to Strona, Strony mogą się starać o obniżenie kosztów, umorzenie, bądź o rozłożenie na raty. Wymaga to jednak pewnego potwierdzenia.


Na pewno koszty nie są wysokie, jak widać też Sądy nie stanowią przeszkody, warunkując przeprowadzenie procesów od kosztów. Innymi słowy, nie ma czegoś takiego, o czym przypomina sam Papież, aby Strona rezygnowała z wszczęcia procesu, gdyż koszty są, po pierwsze, obiektywnie za wysokie, zaś po drugie, nie ma możliwości łagodniejszego potraktowana Strony na tej płaszczyźnie.


I na koniec jeszcze jedna kwestia. Bywa, że gdy Strona zamieszkująca za granicą dokonuje wyboru Trybunału właśnie tam, to powinna liczyć się z dodatkowymi kosztami, jakie pozostają w związku z wynagrodzeniem dla tłumacza. Aczkolwiek także i przy tym istnieje pewna rozbieżność polegająca chociażby na tym, iż jedne Sądy przejmują na siebie owe koszty, inne odpowiedzialnymi za nie czynią Strony.


Innym zagadnieniem są koszty dla adwokata, pełnomocnika. W większości kwestia ta regulowana jest pomiędzy Stroną a adwokatem czy pełnomocnikiem. Koszty te są również zróżnicowane, ale wynika to już z posiadanej wiedzy, wieloletniego doświadczenia reprezentującego Stronę.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

Kościelny proces o nieważność małżeństwa - "NIEODCIĘTA PĘPOWINA"

Kościelne procesy małżeńskie (procesy o nieważność zawartego związku) najczęściej przebiegają z tytułu niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 nr 3 KPK). Zastanówmy się zatem obecnie, jednakże w lapidarnym skrócie, gdyż sam temat jest niezwykle bogaty (bogactwo to wynika z koniecznego nawiązania do psychiatrii, innych gałęzi medycyny czy do psychologii), nad niektórymi z form rzeczonej niezdolności, gdyż mogą one przysparzać nie lada problemy: czy dana forma faktycznie „podchodzi” pod tę wadę zgody małżeńskiej. Jednym z przykładów, które można rozpatrywać właśnie w świetle niezdolności to tzw. nieodcięta pępowina. Naturalnie, w samym prawie nie istnieje takie sformułowanie, jednakże można mówić chociażby o osobowości zależnej. Ale także i na jej podstawie nie są wydawane Wyroki, a na podstawie niezdolności, a wynika to z prostego faktu, iż przecież w przytoczonej normie prawnej mowa jest o niezdolności psychicznej nie z...

Rozwiązania NIEZGODNE Z PRAWEM?

W obecnym rozważaniu weźmiemy pod uwagę możliwość wdrożenia różnych rozwiązań prawnych, które są faktycznie stosowane, aby zastanowić się czy są one rzeczywiście sprzeczne z prawem. Wiadome jest, iż aby reprezentować daną Stronę w procesie winno mieć się pełnomocnictwo. Pomijam kwestię tego, jak winno ono wyglądać, gdyż przed nim – naprawdę - stawiane są różne wymogi. Wydaje się jednak, iż nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby adwokat/pełnomocnik, który pomaga Stronie procesowej, jednak bez pełnomocnictwa od Niej, mógł kontaktować się z Sądem. Przedmiot tego kontaktu może być różnorodny, przykładowo: krótkie zaprezentowanie sprawy z wyszczególnieniem/uzgodnieniem pewnych kroków, które można dodatkowo jeszcze podjąć, jak i czasu ich podjęcia; uzyskanie zgody na treść pisma; poinformowanie o pewnych już podjętych działaniach na rzecz Strony, całej sprawy itp. Aby jednak uniknąć ew. nieporozumień, to dobrze jest, gdy adwokat/pełnomocnik mimo wszystko zatroszczy się samod...