Przejdź do głównej zawartości

Posty

APELACJA w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa

Jak zostało już zapodane w temacie tematem obecnej analizy będzie apelacja. Jest już nam wiadome, iż – w porównaniu do prawa sprzed nowelizacji – Wyrok pozytywny wymagał potwierdzenia przez Trybunał II Instancji. Obecnie tak już nie jest. Nie oznacza to jednak, iż, chociażby pokrzywdzona Strona, bądź Strony nie mają prawa do jej złożenia. Innym zagadnieniem pozostaje jednak i taka możliwość, iż apelacja nie zawsze musi być przyjęta przez Trybunał Apelacyjny. A podyktowane to może być różnymi okolicznościami, najprostszą z nich, to brak jej zasadności. W aktualnym rozważaniu weźmiemy pod uwagę sytuację, kiedy nie ma merytorycznej przesłanki do nie przyjęcia apelacyjnej prośby. Po pierwsze, Strona/Strony mogą apelować, albo do Trybunału II Instancji, a takowy jest określony dla Instancji niższej, albo do Najwyższego Trybunału Roty Rzymskiej. W tym drugim przypadku, zanim zostanie podjęta pozytywna decyzja, to warto wziąć pod uwagę ew. trudności: kwestia tłumaczeń, mniejsz...

HOMOSEKSUALIZM - przyczyną nieważności małżeństwa?

Sama kwestia homoseksualizmu wydaje się, iż jest tak oczywista w znaczeniu tego czy może być przyczyną uznania małżeństwa za nieważnie zawartego, że poruszanie jej właśnie w tym aspekcie mogłoby nic nie wnieść w naszą analizę, dlatego obecnie postarajmy się spojrzeć na tę seksualną orientację w kontekście, tak przyczyn, na podstawie których może przebiegać proces małżeński, jak i w świetle tego, kiedy trudno orzec nieważność małżeństwa, gdyby się poszło w tym kierunku. Jednym z tytułów, pod który szybko można zakwalifikować homoseksualizm, jest znana już nam ze wcześniejszych rozważań niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 nr 3 KPK). Już przy pierwszym kontakcie z tą przyczyną może pojawić się zarzut, pretensja Strony homoseksualnej o jej dyskryminację w znaczeniu – wg Jej zdania – uznania Jej orientacji za zaburzenie, chorobę. Tymczasem, warto wejść w samo sformułowanie treści rzeczonej normy nieco głębiej. A chodzi w niej o is...

JAKIE SĄ SZANSE na stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego?

Podstawowym pytaniem od Osób dopiero zastanawiających się nad wszczęciem kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności Ich małżeństwa jest zapytanie o tzw. „szansę”. I w tym miejscu musimy odróżnić od siebie dwie sytuacje. Pierwsza to ta, kiedy pod rzeczonym pytaniem rozumiemy zasadność, czyli w ogóle sens wszczęcia kościelnego procesu małżeńskiego, zaś druga to - „posiadanie na myśli” uzyskanie wprost pozytywnego Wyroku. Pytanie o „szansę” jest wg mnie uzasadnione tylko w pierwszym przypadku, a wynika to z różnych względów. Przykładowo: po pierwsze, skoro istnieje możliwość nawet odrzucenia skargi powodowej, to przyjęcie jej oznacza nic innego jak zasadność samej sprawy, a zatem nie od razu przeświadczenie o Wyroku pozytywnym; po drugie, jak sama nazwa wskazuje, proces to nie jakiś pojedynczy akt, pojedyncza czynność, ale to wielo-etapowość, i nie tak do rzadkości należy sytuacja, kiedy dopiero w trakcie procesu, po już jakiś etapach (np. złożenie oświadczeń przez Obie Strony, zło...

NAJWAŻNIEJSZE ZMIANY w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa

Podstawą prawną dla obecnej analizy będzie motu prioprio Mitis Iudex Dominus Iesus Papieża Franciszka. Weźmiemy pod uwagę – wg mnie – trzy najważniejsze zmiany. Pierwsza to – zmniejszenie formalności przy dokonywaniu wyboru właściwego Trybunału Kościelnego. Dzisiaj nie jest już stąd problemem, aby przyszła Strona Powodowa wybrała Trybunał według własnego miejsca zamieszkania czy wg położenia większości dowodów bez podejmowania dodatkowych kroków w tym zakresie. Naturalnie trzeba gruntownie rozważyć możliwość prowadzenia sprawy o nieważność małżeństwa przez Sąd za granicą, na obszarze kompetencji którego zamieszkuje przyszła Strona Powodowa. Nie chodzi przy tym o ew. barierę językową, ale czasami o różnice w mentalności. Oczywiście kościelne prawo małżeńskie jest jednakowe dla całego KK, jednakże pewne sprawy, tj. ich sposób przedstawienia może wzbudzać pewne wątpliwości, trudności u wyrokujących Sędziów. Druga zmiana to – brak konieczności potwierdzenia wydanego j...

WSPÓLNE STANOWISKO STRON kościelnym procesie małżeńskim

Nie tak rzadko ma miejsce sytuacja, kiedy to obie procesowe Strony są jednomyślne podczas kościelnego procesu małżeńskiego. Zacznijmy jednak od początku. Gdy przyszła Strona Powodowa proponuje tytuł po Stronie przeciwnej, to może dojść do obalenia jego, zwłaszcza, gdy zaproponowana zostaje niezdolność natury psychicznej , co jest mylnie interpretowane po tej Stronie. Czasami ma miejsce też inna sytuacja: kiedy Strona Powodowa co prawda proponuje przyczynę po swojej stronie, co jednak też może być obalane przez Stronę przeciwną, gdy dochodzi Ona do wniosku, iż Strona Powodowa tym sposobem próbuje osiągnąć zamierzony przez siebie cel, nie pozostający jednak w zgodzie ze stanem faktycznym, tj. gdy za wszelką cenę stara się osiągnąć pozytywny Wyrok. Dotykamy w tym miejscu mimochodem delikatnej materii: trzeba sobie bowiem zdawać sprawę z tego, iż gdy proces opiera się na fałszywych dowodach, które doprowadzają do pozytywnego Wyroku, to obiektywnie nowy ślub kościelny jest jednak n...

"Rozwód kościelny" - KROK PO KROKU

Niemałym wyzwaniem jest streszczenie tego, jak przebiega kościelny proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Dzieje się to z co najmniej dwóch powodów. Pierwszym z nich, jak już sama nazwa wskazuje, to charakter procesu, w trakcie którego może nastąpić podjęcie różnych działań, czynności, jak chociażby takiej jak rozszerzenie przedmiotu sporu o zupełnie nowy tytuł prawny (tytuł nieważności małżeństwa), co z kolei pociąga za sobą „cofnięcie się” jakby do początku procesu, mimo że przebiegający był już w fazie dobiegającej ku końcowi. Z kolei drugim powodem, to różna praktyka sądownicza, a stąd to, co ma miejsce w jednym Kościelnym Trybunale wcale nie musi mieć miejsce w innym, w tej samej kolejności. Dlatego obecnie zarysujemy tylko pewien szkic, wzorzec, jednocześnie mając na uwadze to, że każdy z nakreślonych etapów procesowych jest bardziej szczegółowy, skomplikowany, na który składają się też różne wyjątki, niuanse – te więc „siłą rzeczy” pomijamy. Aby mówić w ogóle o ...