Przejdź do głównej zawartości

PROTOKÓŁ PRZED ZAWARCIEM MAŁŻEŃSTWA w Polsce i za granicą

W jednym z artykułów poruszaliśmy kwestię różnic przy sporządzaniu skargi o stwierdzenie nieważności małżeństwa w Polsce oraz w Niemczech, obecnie zajmiemy się również różnicami, jednak tym razem pomiędzy protokołem towarzyszącym Nupturientom przed zawarciem przez Nich ślubu kościelnego w Polsce i w Niemczech. W tym porównaniu nie będzie chodziło o jakieś wykazanie, która treść jest „lepsza”, co o ukazanie, iż na treść obu Protokołów wpływa specyfika w danym kraju, mentalność zamieszkujących tam ludzi, tym sposobem pośrednio można skonkludować o wadze również partykularnego prawa, gdy chodzi m. in. o przeciwstawienie się nieważnie zawieranym związkom. Temat ten został podjęty też z jeszcze innego powodu, a mianowicie: żyjemy w czasach, kiedy związki zawierane są w wielu przypadkach z obcokrajowcami, poza granicami kraju, zatem chodzi także o swoistego rodzaju przygotowanie przyszłych Małżonków na pytania stawianych poza Ich ojczyzną.
Punktem odniesienia dla naszych rozważań będzie: Protokół rozmów kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa opracowany przez Polską Konferencję Episkopatu oraz Ehevorbereitungsprotokoll. Niederschrift zur kirchlichen Ehevorbereitung und Eheschliessung. Amtliches Formular der Deutschen Bischofskonferenz, czyli Protokół sporządzony przez Episkopat Niemiecki. Oba wspomniane Protokoły czynią zadość wymogowi kanonu 1067 KPK. Skoncentrujemy się na wybranych różnicach.
Pierwsza część obu Protokołów poświęcona jest danym personalnym. W Protokole niemieckim przy dacie oraz miejscu urodzenia postawione jest dodatkowe zapytanie o obywatelstwo. Myślę, iż jest to o tyle istotne, gdyż ukierunkowuje Spisującego już na ew. inną mentalność itp. (mimo przykładowo niemieckiego miejsca zamieszkania, i to już od dłuższego czasu, jak i planów na przyszłość związanych z tym krajem, Strona nie stara się o przyjęcie obywatelstwa). W Protokole niemieckim postawione jest też pytanie o wcześniejsze wyznanie, jak i o fakt wystąpienia z Kościoła Katolickiego, czego nie odnotowujemy w Protokole polskim. Wynika to po części z tego, iż oba zjawiska nie należą tam do rzadkości. Za to, brak jest pytania o przyjętą pierwszą Komunię świętą. Może wynika to z tego, iż pozytywna odpowiedź na pytanie o sakrament bierzmowania, wskazuje na przyjęcie pierwszej Komunii świętej. W polskim Protokole należy odnotować z kolei dodatkowe zapytania o zawód Rodziców Narzeczonych, czego z kolei brak jest w Protokole niemieckim. Tu dodam, iż ja sama, pisząc np. skargi w przedmiocie prośby o stwierdzenie nieważności małżeństwa poruszam również te kwestie, a to z uwagi na chęć ukazania jakiegoś wpływu rodziny generacyjnej na daną Stronę. Dlaczego brak jest tego w Protokole Episkopatu niemieckiego, to trudno orzec, wysuwanie jakichś wniosków miałoby charakter czystego przypuszczenia, aczkolwiek można pokusić się o stwierdzenie, iż w środowisku polskim oddziaływanie, wpływ rodzinnego środowiska może przez czas swojego trwania (tj. zamieszkanie już dorosłych dzieci z Rodzicami) jest trwalszy w porównaniu do środowiska niemieckiego. Będąc przy tym temacie, tj. temacie wykonywanego/wyuczonego zawodu, to w polskim Protokole dodatkowo pojawia się zapytanie nie tylko o zawód Strony, ale nadto o Jej wykształcenie. To być można można tłumaczyć, iż przywykło się w naszym środowisku, że zawód nie idzie w parze z wykształceniem. Ten wpływ Rodziców na Strony widać także przy okazji innych zapytań: o fakt posiadania wiedzy o przyszłym zamążpójściu przez Rodziców Stron, jak o Ich wzajemną znajomość (chodzi o poznanie Rodziców jednej Strony z Rodzicami drugiej). Ciekawym jest natomiast zapytanie w Protokole niemieckim o wspólne dzieci Nupturientów, czego z kolei brak w Protokole polskim. Z pewnością pytanie to odpowiada potrzebom/problemom tej treści.
Kolejna część dotyczy przeszkód, zakazów, wad woli małżeńskiej (o zakazach pośrednio mowa jest w pierwszej części polskiego Protokołu, w tym też Protokole można wyodrębnić oddzielne części na przeszkody oraz wady). Część ta jest bardzo rozbudowana w polskim Protokole w porównaniu z Protokołem niemieckim. I tu warto na moment uczynić drobną uwagę: niektóre z przeszkód, zakazów, czy wad wymagają omówienia, tak, aby ich istota była przynajmniej prawidłowo odebrana, zrozumiana, co z kolei umożliwi Nupturientom udzielenie rzeczywistej odpowiedzi; pytania z tegoż zakresu mogą być przyczynkiem również do tego, iż właśnie w tym momencie, tj. w momencie spisywania Protokołu informacje, o które Strona dotąd nie zapytywała drugą, można obecnie poruszyć, to może być okazja w ogóle do zastanowienia się nad swoim związkiem. Tu warto wyczulić zwłaszcza na jeden problem - gdyż Strony mogą niezgodnie z prawdą odpowiedzieć na pytanie - iż nie chodzi tylko o prawdziwe bądź fałszywe zeznanie „tu i teraz”, co w ogóle o ważność związku, naturalnie przy istnieniu domniemania ważności zawartego związku, czyli przy istnieniu tego, iż domniemywa się, że każdy zawarty związek jest ważny (kan. 1060 KPK), chodzi o podkreślenie bardziej tego, iż zatajenie czegoś właśnie w tym momencie, czegoś istotnego, może w konsekwencji zaważyć na losach już wspólnoty małżeńskiej. Na pierwszy plan wysuwa się jedna z przyczyn, na podstawie której można orzec nieważność zawartego małżeństwa, tj. podstępne wprowadzenie w błąd. Treść tego wniosku odpowiada zapytaniom, jakie odnaleźć można w polskim Protokole, gdy ma dojść do zawarcia związku mieszanego, względnie związanego z przeszkodą różnej wiary (przykładowo: jak katolicka Strona postąpi w sytuacjach konfliktowych?; czy niekatolicka Strona zdaje sobie sprawę z zobowiązań Strony katolickiej?), ale także zapytaniom w ramach części pierwszej (przykładowo: od jak dawna znają się Nupturienci?), czy części poświęconej szczególnie wadom (np.: występowanie w Rodzinie wypadków chorób psychicznych). Wydaje się, iż część ta jest bardziej rozbudowana w Protokole polskim niż niemieckim, ale trzeba ciągle mieć na uwadze, iż spisanie jednak Protokołu to nie zorganizowanie nauk przedślubnych, i ich przeprowadzenie, na których to naukach właśnie winno poruszyć się te zagadnienia, o których powyżej. I ten wniosek niech posłuży też jednocześnie za zakończenie naszego porównania.
Poniżej natomiast podaję link, pod którym można znaleźć Protokół Konferencji Episkopatu w Niemczech, jak i link, pod którym odnaleźć można Instrukcję naszego Episkopatu poprzedzającą Protokół.
http://www.bistum-hildesheim.org/bho/dcms/sites/bistum/bistum/generalvikariat/rechtsabteilung/dok/Ehevorbereitungsprotokoll.pdf
http://www.kkbids.episkopat.pl/?id=184#id=238

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZASADY ETYCZNE, wedle których winien działać ADWOKAT KOŚCIELNY, cz. 1

Obecnie poruszymy kilka problemów związanych – ogólnie – z kwestią, w jaki sposób winien zachowywać się/działać adwokat kościelny. Asumptem do podjęcia tego zagadnienia jest istnienie zbioru etycznych zasad dla Adwokatów Cywilnych oraz Radców Prawnych. Taki zbiór, pod względem szczegółowego rozstrzygania i regulacji nie istnieje w prawie kanonicznym. Jest bowiem w nim „tylko” kilka kanonów, które odpowiadałyby owemu Zbiorowi z prawa cywilnego. Stąd zastanowimy się także i nad tym: czy czasem nie dobrze byłoby stworzenie takich przepisów, jeśli już nie w KPK, to przez poszczególne Konferencje Episkopatu. Jednym z cywilnych przepisów jest prawo do zwrócenie uwagi przez jednego Adwokata cywilnego drugiemu, gdy Ten narusza zasady etyki adwokackiej. Takiego przepisu w prawie kanonicznym nie ma. A czasami istnienie takowego wydawałoby się nader pożądane. Jak wiemy, jednym z wymogów stawianych kościelnemu adwokatowi jest posiadanie przez niego tzw. nienaruszonej sławy. Częstym przykładem ...

COMMUNIO IN SACRIS

W rozważaniu poświęconym ujęciu małżeństwa w Kościele Ewangelicko-Augsburskim lapidarnie została uczyniona wzmianka nt. tzw. communio in sacris. W skrócie, w zagadnieniu tym chodzi o prawo (Kościół Ewangelicko-Augsburski takowe daje) przyjęcia Komunii Świętej w Tymże Kościele przez Osobę nie będącą Jego członkiem. Nas jednak interesuje nie tyle, jakie prawa udziela Kościół EA, co jak kwestia ta regulowana jest w łonie KK. Zagadnienie to regulowane jest w obrębie kan. 844 KPK. Generalnie, Katolik ma prawo przyjmować Sakramenty Św. w KK. KPK uwzględnia jednak Katolików na całym świecie, a trudno jest sobie nawet wyobrazić sytuację, w której dostęp do Sakramentów Św. (Sakrament Eucharystii, Spowiedzi Św. oraz Namaszczenia Chorych) był – kolokwialnie mówiąc – taki sam we wszelkich zakątkach świata. Stąd prawo do Ich przyjęcia również poza KK po spełnieniu jednakże pewnych warunków. Po pierwsze, chodzi o prawo Ich przyjęcia w Tym Kościele, w którym są ważnie sprawowane, po drugie,...

UPOŚLEDZENIE UMYSŁOWE, CHOROBA PSYCHICZNA w kościelnym procesie małżeńskim

W obecnym rozważaniu interesować nas będzie nie tyle to, w jaki sposób Kościelny Trybunał podchodzi do upośledzenia umysłowego czy choroby psychicznej w czasie trwającego kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa, co fakt pewnej relacji pomiędzy tym, co jest w łonie chociażby medycyny, psychologii a tym, co jest treścią kościelnego prawa małżeńskiego. Na obszarze medycznym czyni się rozróżnienie pomiędzy upośledzeniem umysłowym a psychiczną chorobą. Pierwsza nieprawidłowość obejmuje, i niski poziom w sferze intelektualnej, i nieprzystosowanie do życia w społeczeństwie. Przy czym upośledzenie to nie choroba, a mogą się do niego przyczynić również czynniki społeczne, psychologiczne. Z kolei, przechodząc do drugiej w kolejności nieprawidłowości, to w skrócie można określić ją jako zaburzenia działające na sferę – podobnie, jak powyżej - intelektualną, społeczną, emocjonalną. Z upośledzeniem mamy do czynienia od praktycznie przyjścia na świat, zaś z chorobą już niekoni...